Dialog czy monolog

Dialog czy monolog

Rozważania psychologiczne Krystyna Balawajder

W codziennych kontaktach z ludźmi – z najbliższymi, z przyjaciółmi, w pracy – prowadzimy różne rozmowy. Jedne dają nam wiele satysfakcji, a inne, odwrotnie, frustrują nas. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Zadowolenie z rozmowy z drugim człowiekiem zależy od wielu czynników, leżących zarówno po stronie rozmówców jak i sytuacji, w której ma ona miejsce.

Każdy człowiek pragnie w rozmowie osiągnąć jakieś cele np.: być zrozumianym, przekonać o czymś drugą osobę, uzyskać wsparcie lub wskazówki jak ma postąpić. Są to potrzeby, które leżą u podstaw komunikowania się ludzi. W rozmowie każdy z partnerów w tym samym czasie próbuje osiągnąć swoje cele i może (lub nie) dać szansę drugiej osobie zrobić to samo. Zależnie od partnera i przebiegu rozmowy potrzeby te w jakimś stopniu mają szanse być zaspokojone. Od konwencji prowadzenia rozmowy zależy jak ona się zakończy i kto będzie z niej zadowolony. Właśnie konwencji tej chcę poświęcić chwilę uwagi.

Można z dużym przekonaniem powiedzieć, że konwencje prowadzenia rozmowy są dwie – monolog i dialog. Są to zupełnie różne sposoby porozumiewania się. Monolog charakteryzuje się koncentracją rozmówcy na sobie i swoich potrzebach, zaś w dialogu obaj partnerzy i ich potrzeby są równie ważne. Do prowadzenia monologu nie potrzeba żadnych specjalnych zdolności, podczas gdy dialog wymaga wysokich umiejętności komunikacyjnych. W wielu zawodach wymagane jest ukończenie specjalnych treningów interpersonalnych, aby rozwinąć umiejętność prowadzenia dialogu.

Osoba, porozumiewająca się z innymi w formie monologu, wykorzystuje rozmowę do własnych celów nie interesując się potrzebami drugiego rozmówcy, jego pragnieniami czy satysfakcją. Rozmowa jest w tym przypadku okazją do wykorzystania lub manipulowania rozmówcą.

Jakie mogą być cele osoby stosującej konwencję monologu? Może ona dążyć do utrzymania przewagi nad innymi i wpływania na nich stosownie do własnych – często ukrytych – celów. Może starać się podkreślać własny prestiż lub pozycję społeczną, może chcieć kształtować poglądy drugiej strony bez brania pod uwagę jej potrzeby autonomii i samorealizacji, może także poprzez monolog dążyć do nadania sobie szczególnego znaczenia.

W rozmowie, prowadzonej w konwencji monologu rozmówca tak jest skoncentrowany na sobie, że traci często kontakt z tym do kogo mówi. Nie wie, czy i jak został zrozumiany, a co więcej nie wykazuje zainteresowania tą kwestią.

Czasem mamy do czynienia z monologiem zachowującym pozory dialogu. Rozmówcy wymieniają się informacjami, lecz jeden nie słucha drugiego, przygotowując w myślach kolejne argumenty, których za chwilę użyje w „rozmowie”. Kolejne wypowiedzi rozmówców nie są ze sobą logicznie powiązane, bo osoba „monologująca” nie nawiązuje do informacji, które otrzymała od partnera, ponieważ nie usłyszała ich albo je zignorowała.

Rozmowa w konwencji monologu jest satysfakcjonująca tylko dla jednej osoby, a i tak zdarza się, że tylko chwilowo. Niezadowolony partner na ogół potrafi „odrobić swoje straty”, nawet jeśli tym partnerem jest dziecko. Dialog natomiast, chociaż stawia wysokie wymagania rozmówcom, to jednak daje im obu możliwość osiągnięcia satysfakcji z rozmowy.

Dialog jest prawdziwą wymianą poglądów między dwoma osobami, kóra charakteryzuje się tym, że w trakcie rozmowy następuje zamiana ról – jeden z rozmówców wypowiada swoje myśli, odczucia i pragnienia a drugi słucha, po czym ten słuchający przekazuje swoje odczucia i myśli. Obaj rozmówcy starają się jak najdokładniej odebrać i zrozumieć to, co partner ma do powiedzenia.

Prawdziwy dialog wcale nie zdarza się często. Wymaga on od rozmówców wysiłku: umiejętnego wyrażania własnych poglądów, uważnego słuchania, wychodzenia poza perspektywę widzenia spraw tylko z własnego punktu i powstrzymywania się od pochopnego oceniania. I tylko dialog może dać satysfakcję obu partnerom, a przecież powinno to być celem rozmów bliskich sobie ludzi, rodziców z dziećmi, współpracowników w firmie.

Chcąc mieć dobre relacje z ludźmi prowadźmy rozmowy w konwencji dialogu, niezależnie od tego z kim rozmawiamy – dorosłym czy dzieckiem, kobietą czy mężczyzną, osobą z wyższą pozycją w społeczeństwie czy też niżej usytuowaną. Dzięki dialogowi lepiej poznajemy partnera a on nas. Daje to możliwość lepszego zrozumienia się i udzielania sobie wzajemniej pomocy w dążeniu do celów. Dialog wzbogaca obu rozmówców i stwarza szansę na pokonanie dzielących ich różnic, monolog natomiast służy tylko jednej osobie, która sporne kwestie chce rozwiązać według własnego uznania, bez liczenia się z interesem innych.

Rozmowy należy utrzymywać w konwencji dialogu. Da to satysfakcję zarówno nam jak i osobom, z którymi rozmawiamy. Jak to osiągnąć? Stosując się do dziesięciu wskazówek, o których będzie mowa w kolejnym odcinku rozważań psychologicznych.